Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mama. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 października 2015
Atopowe zapalenie skóry- wizyta u homeopaty
Leczenie mojego AZS metodą tradycyjną nie przynosiło żądanych efektów. Po ponad pół roku nierównej walki z Atopowym Zapaleniem Skóry moja bratowa namówiła mnie do spróbowania leczenia alternatywnego. Z natury jestem sceptykiem skuteczności biomedycyny. Trudno było mi uwierzyć, że jakieś ziółka poradzą sobie z tym, z czym najsilniejsze kortyzony sobie nie radzą. Na konsultację ze znachorem postanowiłam jednak pójść, aby nie robić przykrości żonie mojego brata, która zapisała mnie na tą wizytę... no i trochę z ciekawości.
środa, 16 września 2015
Dzień z życia matki atopiczki. Vol. 3- Wieczór
Poniżej zamieszczam ostatni, tj. trzeci, akt dramatu atopowego.
21:30 Wieczorna toaleta. Spoglądasz na dłonie i masz następujące opcje:
a) Jeśli masz cienką warstwę podleczonej skóry. Decydujesz się na kąpiel w wannie. Dodajesz sól i wlewasz butelkę wody morskiej, której zapas zrobiłaś podczas weekendowego wypadu na plażę, działa na Twoją przypadłość kojąco.
b) Jeśli skóra jest podrażniona, ale jej stan nie jest tragiczny- Bierzesz prysznic, zawsze używając delikatnych żeli emolientowych przeznaczonych do skóry atopowej, które kupuje się w aptece za grubą kasę.
c) Nie masz skóry, tylko żywą ranę- Bierzesz ultra szybki prysznic w rękawiczkach, albo odkładasz mycie na kolejny dzień... Brudas!
21:30 Wieczorna toaleta. Spoglądasz na dłonie i masz następujące opcje:
a) Jeśli masz cienką warstwę podleczonej skóry. Decydujesz się na kąpiel w wannie. Dodajesz sól i wlewasz butelkę wody morskiej, której zapas zrobiłaś podczas weekendowego wypadu na plażę, działa na Twoją przypadłość kojąco.
b) Jeśli skóra jest podrażniona, ale jej stan nie jest tragiczny- Bierzesz prysznic, zawsze używając delikatnych żeli emolientowych przeznaczonych do skóry atopowej, które kupuje się w aptece za grubą kasę.
c) Nie masz skóry, tylko żywą ranę- Bierzesz ultra szybki prysznic w rękawiczkach, albo odkładasz mycie na kolejny dzień... Brudas!
wtorek, 8 września 2015
Dzień z życia matki atopiczki. Vol. 2- Popołudnie
Akt pierwszy tragedii pod tytułem "Atopowe Zapalenie Skóry na dłoniach" dostępny TUTAJ.
13:00 Godzinna przerwa obiadowa w firmowej kantynie. Wszyscy koledzy interesują się aktualnym stanem Twoich dłoni. Łączą się z Tobą w bólu, doradzają, dają kontakty do lekarzy i znachorów, oraz i nazwy kremów i maści, które pomogły komuś z ich kręgów. Oczywiście każdy z współpracowników doskonale WIE przez co aktualnie przechodzisz, bo kiedyś zmagał się z bardzo upierdliwą wysypką.
13:00 Godzinna przerwa obiadowa w firmowej kantynie. Wszyscy koledzy interesują się aktualnym stanem Twoich dłoni. Łączą się z Tobą w bólu, doradzają, dają kontakty do lekarzy i znachorów, oraz i nazwy kremów i maści, które pomogły komuś z ich kręgów. Oczywiście każdy z współpracowników doskonale WIE przez co aktualnie przechodzisz, bo kiedyś zmagał się z bardzo upierdliwą wysypką.
piątek, 4 września 2015
Dzień z życia matki atopiczki. Vol. 1- Poranek
Kto kiedykolwiek zetknął się z Atopowym Zapaleniem Skóry (AZS), wie jak upierdliwa potrafi być ta przypadłość. Najczęściej
atopię rozpoznaje się we wczesnym dzieciństwie. 85%
przypadków diagnozuje się w pierwszych 5 latach życia, przy czym choroba
może pojawić się również u dorosłych (jak w moim przypadku...
niestety). Moja przygoda z egzemą zaczęła się kilka miesięcy po przeprowadzce do Portugalii. Już po pierwszych kilku dniach po przeprowadzce moja skóra zaczęła reagować na jakość wody
dostarczanej do kranów w gospodarstwach domowych- bardzo chlorowana. Po
każdej kąpieli skóra była bardzo napięta i prosiła się o porządne
balsamowanie. Stopniowo zaczęła pogarszać się jędrność, potem pojawiła
się też suchość, a na końcu przyszła wiedźma- atopia.
Moje zmagania i problemy pojawiające się w dobie kryzysu atopowego przedstawię Wam w trzech osobnych aktach...
Moje zmagania i problemy pojawiające się w dobie kryzysu atopowego przedstawię Wam w trzech osobnych aktach...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
